![]() | ![]() | ||
|
| |||
![]() | |||||||||||||
Trudności po usunięciu odbytu |
Forum |
||||||||||||
![]() | |||||||||||||
![]() |
Napisał (6.04.2002): Mam pytanie w imieniu mojego ojca. Jest on prawie pół roku po operacji, w trakcie której usunieto mu część jelita grubego i odbytnicę. Oczywiście wykonano stomię. Guz na jelicie nie był złośliwy, wyniki wszelkich badań są pomyślne. Tato odczuwa dyskomfort z powodu jakby przepukliny jelitowej w miejscu usuniętego odbytu. Jelita jakby przemieszczały się w dół i powodują niewygody w poruszaniu się i siadaniu. Przepraszam za te niefachowe sformułowania, ale tak jest najprościej. Lekarz mówi, że tak ma być, ale mojego tatę to niepokoi. Chciałem spytać, czy jest to normalne zjawisko, czy jest sposób, aby w takiej sytuacji ułatwić sobie życie? Jeśli możecie coś odpowiedzieć, piszcie na adres lub . Jeśli napiszecie do mnie, zamieszczę odpowiedź tutaj - może innych też zainteresuje. Odpowiedź (7.04.2002): Mam usunięte cale jelito grube, wraz z odbytem. Wraz z usunięciem odbytu usuwa się mięśnie (zwieracze) i pozostaje duża dziura - u mnie gdzieś tak duża, jak dobra pięść mężczyzny. Ponieważ ja byłem wychudzony i niesprawny, większość czasu w pierwszych 3-4 miesiącach leżałem. To po prostu musi się wypełnić ziarniną - powstaje taka duża blizna. Trwa to bardzo długo. Ja np. odczuwałem jak odwracałem się z boku na bok dosłownie takie przemieszczanie się wnętrzności - było to dziwne uczucie, ale to zrozumiałe - w końcu sporo mi wycięli. Trwało to ładnych parę miesięcy. Najważniejsze to aby nic nie podnosić - nie naprężać nagle mieśni brzucha, póki się dobrze nie zrośnie, bo można nabawić się przepukliny - w tym konketnym przypadku uważam, że dosłownie mogą wyjść wnętrzności dołem. Bez paniki też, bo można popaść w obłęd. Ja bardzo długo nic nie dźwigałem - nawet głupiego kg cukru w pierszym okresie. Dziś spokojnie nie szarpiąc podniosę i 20 kg. Ponadto faktycznie - te części są bogato unerwione i mogą być różne efekty, np. ja miałem czasami tzw. parcie na stolec - bzdura, nie? Po prostu ucisk na nerwy i fałszywy sygnał do mózgu. Oczywiście każdy przypadek jest inny. Pół roku miałem zaburzenia w przewodzie moczowym (jakiś stan zapalny) - efekt był taki, jakiego dawno nie odczuwałem - parcie na stolec - sam się wystraszyłem, że coś mi się stało, a tyczasem dwa dni furaginu i po fałszywym alarmie. Ja bym w tym wypadku słuchał lekarzy - mają jednak praktykę pod tym względem. Po prostu głowa do góry - z tym można żyć i przyzwyczaić się do pewnych nowych sygnałów organizmu. Z biegiem czasu są one normalne. Sposób jest - czas. Pozdrawiam, Piotr Zdzisia (27.08.2005): Ja też nie mam odbytu i ma odczucie, jak by mnie parło. To tak, jak usuną nogę lub rękę i ma się odczucie, że ona jeszcze jest. A przepuklina jelitowa to zawasze będzie, ponieważ jelita są inaczej ułożone i jest parcie na stolec. Pozdrawiam Dodaj swoją odpowiedź!
|
![]() |
![]() | ||||||||||
![]() | |||||||||||||
![]() |
![]() Strona ma charakter wyłącznie informacyjny i korzystanie z niej nie może zastąpić porady lekarskiej. Autorka i webmaster: |
![]() |
![]() | ||||||||||
![]() | |||||||||||||