![]() | ![]() | ||
|
| |||
![]() | |||||||||||||
Ropnie i inne problemy |
Forum |
||||||||||||
![]() | |||||||||||||
![]() |
Pytanie (05.05.2003): Witam! Jola pyta o chirurgów w Warszawie lub Białymstoku dla taty, któremu po operacji zrobił się ropień. Jeśli możecie kogoś polecić, napiszcie do Joli. (list z 1.09.2003): Przy stomii tacie zrobiła się przepuklina, kupiłam mu specjalny pas stomijny do przepukliny. Od momentu, kiedy tata zaczął używać pasa pojawił się pewien delikatny problem - otóż wraz z wydobywaniem się ze stomii gazów słychać również dość głośny dźwięk. Oczywiście w domu nikt nie zwraca na to szczególnej uwagi, ale dla taty jest to wstydliwa sprawa, szczególnie jeżeli przebywa w obcym otoczeniu - pracy, sklepie czy urzędzie. Czy ktoś miał podobne problemy i jak sobie z tym radził? Znalazłam taką radę w Naszej Trosce, nr 2, lipiec 2001 - dostępne także na stronie www.convatec.pl: Nadmiar gazów w przewodzie pokarmowym może być efektem połykania dużej ilości powietrza podczas jedzenia. Należy jeść powoli, nie rozmawiać w czasie przeżuwania pokarmów i dokładnie gryźć. Aby przeciwdziałać głośnemu odchodzeniu gazów, można do stomii założyć pasek gazy o długości ok. 20 cm, który przedtem należy natłuścić płynną parafiną (10 cm wkładamy do stomii, a pozostałe 10 cm gazy pozostaje w worku). List Joli z 17.11.2003: U mojego taty przyczyną choroby jest przetoka okołoodbytnicza. Polega to na tym, że np. pęka ścianka jelita, robią się kanaliki, poprzez które treść dostaje się też do środka ciała i tam odkładało się to i robił się ropień, oczywiście nie wiadomo, jak długo to trwało, bo nie dawało żadnego znaku. Pewnego razu tata czuł ból przy załatwianiu się i myślał, że to hemoroidy, wziął czopki i przeszło, po tygodniu zaczęło się na nowo i to z wielkim hukiem. Ból był przerażający, na początku lekarze stwierdzili, że hemoroidy muszą boleć, a może to przeziębienie (była gorączka dochodziła do 39,5), trwało to ok. tydzień, zatrzymał się mocz, lekarze nie wiedzieli co się dzieje, po prostu nie poznali się nawet po badaniu kamerą przez odbyt (nie wiem jak to badanie się nazywa). W końcu mama powiedziała, że nie wyjdą ze szpitala, jeżeli taty gruntownie nie przebadają, następnego dnia ból był taki, że tata nie poznał znajomej i operacja. Okazało się, że koło jelita jest ogromny ropień, wylało się ok. 1 litra ropy. Byliśmy przerażeni, przez cały następny tydzień codziennie zabiegi przy znieczuleniu ogólnym (tata był usypiany) - czyszczenie ran i ogromny ból, po 7 dniach następna operacja i wyłonienie stomii. Nadal czyszczenie ran i ogromy ból, ogromne dawki antybiotyków. Kiedy wydawało się, że sytuacja jest ustabilizowana co 20 dni wracała gorączka i stan zapalny w ranie, po ponad 3 miesiącach pobytu w szpitalu powiatowym udało się przenieść tatę do Warszawy. Tutaj po niecałych 2 tygodniach tata wyszedł do domu, dziś chodzi do pracy, czuje się dobrze, rany się goją, nie mogły być zszyte, bo wszystko musi zagoić się samo i to od wewnętrznej strony. Teraz tata przyjeżdża do Warszawy na konsultacje będzie miał badanie, w którym okaże się, czy przetoka zagoiła się razem z ranami, jeżeli nie to tata będzie miał operację polegającą na zaleczeniu czy usunięciu tych przetok - nie wiem dokładnie, na czym to polega, poza tym będzie miał operację, dzięki której zostanie zlikwidowana stomia. Ale to już w przyszłym roku. Elu, dziękuję ludziom, których spotkałam na swojej drodze, którzy bezinteresownie mi pomogli, dziękuje Bogu, że postawił ich na mojej drodze. Dlatego uważam, że jeżeli ja będę mogła komuś pomóc, to zrobię to, bo czuję taki obowiązek. Napisał Andrzej (05.04.04) Cześć Jolu. Mam do Ciebie wielką prośbę. Mój tata ma podobny chyba problem, po operacji nie goi mu się rana i już 2 tyg wypływa mu z rany ropa. Martwię się tym bardzo. Wydaje mi się że może źle zrobili operecję. Napisz mi, czy podobnie było z Twoim ojcem. I jeżli możesz mi podać adres tej kliniki w Warszawie, gdzie go wyleczyli. Pozdrowienia Andrzej. Mój e-mail: awpl@interia.pl. Hania (22.04.04) Mój tata jest w podobnei sytuacji. Też mu ropa uchodzi - też nie wiem, czy to normalne i jaka ewentualnie jest tego przyczyna. Na dodatek płytki również mu się nie chca trzymać - po prostu "roztapiaja sie". Zastanawiam się, czy to nie jest przyczyna podwyższonej temperatury w okolicy stomii. Dodaj swoją odpowiedź!
|
![]() |
![]() | ||||||||||
![]() | |||||||||||||
![]() |
![]() Strona ma charakter wyłącznie informacyjny i korzystanie z niej nie może zastąpić porady lekarskiej. Autorka i webmaster: |
![]() |
![]() | ||||||||||
![]() | |||||||||||||