 |
Wania ze Słupska (9.08.2004):
Mam 38 lat. 39 lat temu w Instytucie Matki i Dziecka zrobiono mi urostomię metodą Brickera. Zachowano mi własny pęcherz moczowy (w chwili teraźniejszej pęcherz w zaniku). Nadmieniam, że moja urostomia nie była spowodowana nowotworem, ale przepukliną opono-rdzeniową (operacja w 6 dniu życia na kości ogonowej), w związku z czym w wieku 7 lat w wyniku nieszczelności pęcherza zrobiono mi stomię. Obecnie jestem dializowana. Chcę poddać się przeszczepowi rodzinnemu, ale lekarze stwierdzili, że muszę przedtem poddać się wycięciu obu nerek z moczowodami ze względu na chroniczne zakażenie dróg moczowych (diagnoza ze Szpitala Dzieciątka Jezus w Warszawie). Zlecono mi również badanie przepuszczalności pęcherza, ale co dokładnie zrobić ze stomią po przeszczepie nerki, lekarze nie wiedzieli, co powiedzieć. I tego właśnie dotyczy moje pytanie: w jaki sposób można zlikwidować urostomię i gdzie znajdę najlepszych specjalistów (w Polsce i Europie), aby ten zabieg wykonać? pozdrawiam
Dodaj swoją odpowiedź!
|
 |
|
 |