 |
Anna z Warszawy (28.03.2005):
Witam!!! Piszę w imieniu mojego taty, otóż 2 tygodnie temu tata przebył operację wyłonienia urostomii, z powodu raka pęcherza moczowego. Rana operacyjna goi sie dobrze, ale ksztalt stomii jest dziwny. Spodziewalismy sie, że bedzie ona okragła i wypukła, tymczasem stomia jest bardzo nieregularna i na dodatek wklęsła. Tu zaczyna sie problem, mamy kłopoty z docięciem płytki (tata używa sprzętu dwuczęściowegio), płytka źle przylega powstaje przestrzeń pomiedzy stomią i płytką co powoduje podciekanie moczu, mimo stosowania pasty uszczelniająco gojącej. Czy zastosowanie płytki typu convex mogłoby rozwiązac problem. Jeśli ktoś z Was spotkał sie z takim samym problemem i ma rozwiązanie bardzo proszę o pomoc. Z góry dziekuję za odpowiedź.
Ela (30.03.2005):
Na pewno można spróbować płytek convex, ale one są dość drogie, więc może warto też wypróbwać inne rodzaje płytek, innych producentów. Czasem zwykła płytka może się sprawdzić. Z drugiej strony, minęło niewiele czasu od operacji i stomia może jeszcze zmienić kształt, więc może jeszcze coś się poprawić. Ja także polecam w takiej sytuacji telefon na infolinie producentów sprzętu (darmowe, numery na tej stronie) i pytanie o radę. Czasem można uzyskać wartościowe wskazówki, informacje o różnych produktach, które się przydają w trudnych sytuacjach, no i można poprosić o przysłanie bezpłatnych próbek sprzętu, co w tej sytuacji może być bardzo pomocne. Pozdrawiam
Bolesław (13.05.2005):
Witam!
Jestem z Bełchatowa. Stomikiem zostałem już od dziecka. Urodziłem się z wadą pęcherza moczowego. Żyję z urostomią już 30 lat. Na co dzień pracuję w sklepie przemysłowym i cały czas mam kontakt z ludźmi. Owszem zdarzały się przykre niespodzianki, lecz dziś już nie mam takich problemów. Co do sprzętu: ja używam sytemu dwuczęściowego(Convatec), płytki twarde o śr. 45 mm. Ze względu na wklęsłą przetokę też używam pasty uszczelniająco-gojącej (stomahesive). Bardzo ważne jest wycięcie otworu w płytce. Otwór powinien być większy od przetoki, ale trzeba zachować minimum pół centymetra płytki od krawędzi zatrzasku. Przestrzeń, która się tworzy między podstawą płytki a zatrzaskiem na worek można wypełnić pastą. Ja najpierw po wycięciu otworu nakładam pastę wokół pierścienia zatrzaskowego, rozprowadzając mokrym palcem, następnie zapinam worek i dopiero przylepiam do skóry. Używam do tego paska uniwersalnego. Jeszcze trzeba uważać przy opróżnianiu worka, by zostawić odrobinę moczu w worku. Gdy worek się opróżni całkowicie, wtedy tworzy się w nim coś w rodzaju próżni i wsysa się do środka płytki uniemożliwiając odpływ moczu. Na tym kończę!
Życzę wszystkim dużo zdrowia i zadowolenia!
Dodaj swoją odpowiedź!
|
 |
|
 |