Stomia u nastolatków
Informacje na temat stomii oraz j-pouchaObrazek tytułowy

Poniższy tekst był opublikowany w biuletynie internetowym Inside Out Online towarzystwa stomijnego Winnipeg Ostomy Association.

Artykuły

Stomia u nastolatków

Renard Narcaroti

(Inside Out, September/October 2005, A Teenager's Ostomy)

"Życie w swojej najlepszej wersji nie jest łatwe do przeżycia. Życie w swojej najgorszej wersji jest niemożliwe do przeżycia". Nastolatkowie we wszystkich kulturach stoją przed wyzwaniem poznawania siebie i swojego miejsca w świecie, zanim staną się dorośli. Jeśli przy tym cierpią na chorobę, proces ten jest jeszcze trudniejszy.

U młodych ludzi wyłania się stomię z różnych powodów. Może to być ostry rzut choroby Leśniowskiego-Crohna lub wrzodziejącego zapalenia jelita grubego (colitis ulcerosa). Może to być wrodzony defekt, taki jak choroba Hirschpurnga, uszkodzony zwieracz, problemy z układem moczowym lub długa lista innych przyczyn zdrowotnych. W niektórych przypadkach przyczyną operacji był akt przemocy lub wypadek drogowy. Czasami ofiary wypadków motocyklowych oprócz porażenia kończyn, mają również stomię.

Osoby cierpiące na przewlekłe choroby, takie jak colitis ulcerosa, po operacji czują się lepiej i odzyskują swoje życie na nowo. Ale zobaczmy przykład Viginii Miller. Była lubianą, atrakcyjną 17-latką, gdy wracała do domu z balu, na którym spędziła z chłopakiem wspaniały wieczór. Wszystko było znakomicie. Ale wjechał na nich pijany kierowca, zabił jej chłopaka i przejechał metalowym prętem przez jej brzuch. Nie miała nawet świadomości, że zdarzył się wypadek, dopóki nie obudziła się w szpitalnym łóżku. Następnego dnia zauważyła "worek". Mimo że tego typu stomie zwykle zakłada się tymczasowo, w jej przypadku była ona założona na stałe, z powodu komplikacji spowodowanych obrażeniami. Virginia opowiadała, jak stopniowo popadała w rozpacz w kolejnych tygodniach po wypadku. Szybko wracały jej siły i zdrowie, ale ona nie chciała nic wiedzieć o swojej stomii. Zmianą worków zajmowała się jej mama. Ona sama nie chciała wychodzić z domu, widzieć swoich przyjaciół i ciągle płakała. Virginia nawet nie chciała oglądać swojej stomii, ani nic o niej wiedzieć. Cofnęła się do stanu zależnego od innych dziecka.

Członkini lokalnego stowarzyszenia stomijnego zadzwoniła do Viginii, aby umówić się na spotkanie, ale ona nie chciała o tym słyszeć. Osoba ta jednak nie ustępowała i pewnego dnia po prostu przyszła pod jej drzwi. Gdy mama Virgini wpuściła ją do środka, Virginia miała właśnie zamknąć się w swoim pokoju, ale rzuciła okiem na przybyszkę i stanęła zamurowana. Była to młoda kobieta, w perfekcyjnie leżących dopasowanych dżinsach. Nie tego Vigrignia oczekiwała.

Virginia pomyślała, że to jest podstęp. Ta dziewczyna nie może mieć żadnej takiej "rzeczy" na swoim brzuchu. Ale gdy tamta to usłyszała, roześmiała się i od razu rozpięła dżinsy i pokazała swoją bliznę i worek.

Virginia zaniemówiła. Przybyła dziewczyna powiedziała jej o tym, jak zachorowała w dzieciństwie na colitis ulcerosa i nie można było u niej wykonać żadnej z tych operacji, które obecnie wykonuje się, aby uniknąć stomii. Ale ileostomia dała jej nowe życie. Chodzi na randki, poszła na studia, ma przyjaciół, chodzi na imprezy, pływa, jada pizzę, gra w siatkówkę, jeździ na nartach. Robi wszystkie te rzeczy i więcej niż Virginia robiła przed wypadkiem. Może więc jest nadzieja?

Wszystko to wydarzyło się w 1995 r. Virginia opowiada, jak dzięki opiece, uporowi i poświęceniu tej dziewczyny, która ją odwiedziła, mogła przystosować się do stomii i odzyskać swoje życie. Teraz jest nauczycielką z piątym stopniem specjalizacji i zaakceptowała stomię. Przyznaje: "Wolałabym nie mieć stomii i być taka jak inni. Ale jeśli weźmiesz pod uwagę, że bez tego już bym nie żyła, to jest to mała rzecz. Nie sądzę, że kiedykolwiek przyzwyczaję się do tego. Niemniej jednak nigdy nie narzekam, że mam stomię. To dar od Boga, a kim ja jestem, żeby odrzucać taki dar?".

Wszyscy pamiętamy czasy, gdy byliśmy nastolatkami. Chcieliśmy być niezależni, iść własną ścieżką i nie być zbyt podobnymi do innych. Bardzo zależało nam na akceptacji naszych przyjaciół. Planowaliśmy, jak będziemy żyli, jakie nasze życie będzie szczęśliwe i radosne. To dobrze. Stomia może sprawić, że czujemy się inni, ale w negatywnym sensie. Niemniej jednak, nikt nie musi wiedzieć, że mamy stomię, jeśli sami nie będziemy chcieli o tym mówić. To coś innego niż być chudym lub grubym, mieć pryszcze na twarzy lub brodę, być blondynem lub brunetem, wysokim lub niskim, mieć duży lub mały nos, być starym czy młodym itd. Te cechy są widoczne przez innych.

Dla młodych osób zawsze bardzo ważną sprawą związaną z obawami towarzyszącymi stomii są randki. Pytanie sprowadza się do tego, kiedy powiedzieć osobie, z która się spotykamy, o stomii. Wydaje się, że jest to poważny problem nastolatków, którzy spotykają się z osobami przeciwnej płci. Powinniśmy tę sprawę przeanalizować. Osoba, z którą się spotykasz, pewnie nie wie, że masz stomię. Po kilku spotkaniach, jeśli powiesz o tym, to i tak nadal pozostaje to kwestią intelektualną, bo stomia jest ukryta. Osobna sprawa to relacje intymne. Są to relacje między dwoma osobami, które się kochają i które planują spędzić razem swoje życie.

Zmartwienie jest tu uzasadnione. Niestety, często rozważa się to w kontekście tego, ilu partnerom może pokazać stomię osoba, która wybiera życie z wieloma partnerami. Nie ma jednak zadowalającego rozwiązania problemu rozwiązłego życia z wielu powodów nie związanych ze stomią. Chcemy raczej rozważyć problem, który może się pojawić w przypadku tego jednego partnera. W naszym życiu spotykamy ludzi, którym się podobamy i takich, którym się nie podobamy. Niektórym się nie podobamy, bo nie podoba im się kolor naszych oczu. Dopóki jednak nie naruszają oni naszej wolności, mają prawo myśleć co im się podoba. To jest w końcu wolny kraj. Trudno w to uwierzyć, ale niektórym ludziom nie spodoba się to, że mamy stomię. Nie mamy możliwości i nie powinniśmy dyktować innym, co mają myśleć. Oni mają prawo wolności myśli. My natomiast możemy próbować ich przekonać. To naturalne, że lubimy osoby, które lubią nas, pomimo naszych wad, niedoskonałości czy stomii.

Codziennie przekonujemy innych, aby robili to co my chcemy, tak jak inni przekonują nas do działań, których oni od nas oczekują. Na tym polega życie. Ktoś może cię odrzucić z powodu twojej stomii, albo dlatego, że jesteś blondynem, albo dlatego, że mówisz zbyt dużo lub (tu możesz wstawić milion innych powodów). Ale to co naprawdę się liczy, to to, żeby stale próbować.

Zapewniam cię, że jest ktoś stworzony dla ciebie. Prawdopodobnie nie będzie to pierwsza ani druga osoba, którą spotkasz. To może dwunasta lub siedemnasta osoba. Wiem, że jeśli przestaniesz próbować, a to jest i ciężka, ale i ważna praca, to możesz poddać się przy osiemnastym razie, gdy to właśnie ten dziewiętnasty miał być ci pisany. Nigdy nie przestawaj. Masz prawo kogoś pokochać i masz prawo do miłości ze strony drugiej osoby. Ta walka warta jest zachodu, ponieważ ty jesteś tego wart.

Jednym z powodów tego, że przekonujemy ludzi, aby otwarcie mówili o swojej stomii jest to, że takie postępowanie jest dobrym przykładem dla innych i inni mogą uwierzyć, że ze stomią można dobrze żyć. Bo w końcu stomia jest jak wszystko inne w życiu, w pewnym sensie jest dobra, w innym nie. Jeśli zaakceptujesz swoją stomię, wiele innych osób także się przekona, żeby ją zaakceptować.

"Czy będę mógł zostać gwiazdą sportu?" "Czy znajdę pracę?" Jeden z członków naszego stowarzyszenia po operacji stomijnej zapytał doktora, czy będzie świetnym graczem w golfa. Doktor popatrzył na niego i powiedział "Nie wiem, a czy byłeś wcześniej dobrym graczem?" Oczywiście nie był. Stomia nie poprawi wyników sportowych. Jest też coś, o czym powinno się pamiętać. Musisz chronić stomię, gdy uprawiasz sport i poradzić się specjalisty w sprawie możliwości uprawiania sportu. Ale to i tak powinno się zrobić bez względu na to, czy ma się stomię czy nie. Szanse na sukces są zbliżone. Jeśli masz 150 cm wzrostu i ważysz 45 kg, to może nie będzie najrozsądniej planować kariery zapaśniczej, bez względu na to, czy masz stomię czy nie. Clement Stone w swojej książce "System sukcesu, który nigdy nie zawodzi" twierdzi, że jednym z warunków koniecznych sukcesu jest mocne pragnienie. Ale nigdzie nie twierdzi, że to mocne pragnienie jest potrzebne każdemu z wyjątkiem tych, którzy mają stomię.

Świat jest złożony. Proste odpowiedzi nie zawsze są właściwe. Dlatego spotykamy się w grupach stomików. Razem możemy dyskutować i omawiać nasze problemy, kiedy przychodzi nam je rozwiązywać. Nie mamy gotowych rozwiązań, jedynie pomysły. Wielu z nas przeżyło już większą część swojego życia. W niemal wszystkich kulturach od zarania dziejów, starsze osoby były głównym źródłem wiedzy, sądów, mądrości i porad.

W rzeczywistości oni znali każde uczucie, które pojawiło się u młodego człowieka. Kiedyś też czuli to samo. No cóż, każdy nastolatek myśli, że to co on przeżywa lub doświadcza nie ma żadnego odpowiednika w historii ludzkości. A ja wiem, że ma. Ważne, aby młodzi ludzie mówili o swoich problemach, troskach i uczuciach swoim rówieśnikom. To może bardzo pomóc.

Niestety, niektórzy ludzie, zarówno młodzi jak i starzy, nie potrafią wczuć się w sytuację, z którą zmierza się osoba ze stomią. Mimo to, rozmawiaj z przyjacielem. Przyniesie to więcej dobrego niż złego. Ale także ludzie doświadczeni, którzy wiele przeżyli, potrafią wczuć się w sytuację młodych ludzi, ponieważ oni też kiedyś tego doświadczyli. Mają też wiedzę gromadzoną latami.

Nie jest łatwo być młodym. Nie jest łatwo żyć ze stomią. Ale jedno i drugie ma swoją wartość. Możesz szukać wparcia w stowarzyszeniu stomików. Poza tym, kiedy sam już przywykniesz do stomii, będziesz mógł udzielić wsparcia innym osobom. Zobaczysz, że najlepszym sposobem znalezienia odpowiedzi, której szukasz, jest pomoc innym w znalezieniu ich odpowiedzi. Bądź szczęśliwy. Dostałeś nowe życie.

Źródło: Chicago North Suburban Chapter on-line, via Inside Out On-line Sep/Oct 05.

Spis artykułów

Do góry
Strona ma charakter wyłącznie informacyjny i korzystanie z niej nie może zastąpić porady lekarskiej.
Autorka i webmaster:
Strona umieszczona nieodpłatnie na serwerze Netax