Stomia i j-pouch - Kilka słów o autorce
Informacje na temat stomii oraz j-pouchaObrazek tytułowy

Kilka słów o mnie

O mnie

Nazywam się Elżbieta Lesińska, rocznik 1967. Mieszkam w Krakowie. Od maja 2000 do listopada 2002 miałam ileostomię. Mimo że pierwszą operację poprzedziła długa choroba (colitis ulcerosa), wyłonienie stomii było dla mnie zaskoczeniem. W ogóle nie byłam na to przygotowana, nic o tym nie wiedziałam i gdyby przed operacją ktoś zdążył mi powiedzieć, że czeka mnie ileostomia, mogłabym dzisiaj napisać, że nie wyobrażałam sobie z tym życia.

Ale moje jelito grube rozpadło się zanim lekarze zdążyli porządnie zdiagnozować sytuację. Operację trzeba było wykonać nagle. Ominęło mnie więc przygotowanie do operacji, rozmowa z anestezjologiem i psychologiem. Ale ominęły mnie też nerwy, które obserwowałam u innych pacjentów przed operacjami. Nie mam pojęcia, czy byłoby lepiej, gdybym była przygotowywana do stomii. Wydaje mi się, że stomia nie jest tak straszna, jak można się spodziewać przed operacją.

Obecnie jestem po operacji wytworzenia wewnętrznego zbiornika jelitowego (j-pouch) i zamknięciu stomii.

Możecie także przeczytać tekst rozmowy ze mną, który był zamieszczony w 3 numerze „Naszej Troski”. Kliknij tu.

Spisałam także moją historię, to znaczy to, jak doszło do wyłonienia u mnie stomii, a także to, jak doszło do drugiej i trzeciej operacji, to znaczy wytworzenia zbiornika jelitowego i zamknięcia stomii. Tu znajdziesz pierwszą część Jak doszło do wyłonienia stomii?, a tu drugą Jak uszyto mi zbiornik?.

Możesz przysłać mi swoją historię. Chętnie zamieszczę ją na tej stronie.

Do góry
Strona ma charakter wyłącznie informacyjny i korzystanie z niej nie może zastąpić porady lekarskiej.
Autorka i webmaster: